Wiadomości ze świata - 18. grudzień 2011 |
Ten komentarz został pierwotnie opublikowany 4 maja 2007 r.
Wiele nieporozumień na temat Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich powstaje na tle jego doktryny. Media zadają coraz więcej pytań na temat tego, czym Kościół różni się od innych wyznań, a reporterzy lubią porównywać ze sobą różne zestawy wierzeń.
Kościół jest otwarty na ludzi ciekawych. Jednak zrozumienie mormońskiej doktryny nie jest jedynie kwestią dotarcia do możliwie największej ilości informacji. Jest to raczej sprawa nastawienia do tych informacji i tego, w jaki sposób się je analizuje.
Zasady doktrynalne każdej religii są najbardziej zrozumiałe w szerokim kontekście, a do ich zrozumienia konieczna jest głęboka analiza. Dla dziennikarzy, działających pod presją czasu, często stanowi to problem. Dlatego w miarę rozwoju Kościoła na świecie i zwiększonego zainteresowania nim wśród mediów, pomocnych może być kilka zasad, które ułatwią lepsze zrozumienie:
· Niekoniecznie każda wypowiedź przywódcy Kościoła — byłego czy obecnego — stanowi doktrynę. Pojedyncze stwierdzenie jednego przywódcy wypowiedziane przy konkretnej okazji często wyraża osobistą, aczkolwiek dobrze przemyślaną opinię, ale nie jest oficjalnie wiążące dla całego Kościoła. Pod boskim natchnieniem Rada Prezydenta Kościoła (prorok i jego dwaj doradcy) oraz Kworum Dwunastu Apostołów (drugi najwyższy organ zarządzający Kościołem) naradzają się wspólnie, aby ustanowić doktrynę, która jest nieprzerwanie głoszona w oficjalnych publikacjach Kościoła. Doktryna ta jest zawarta w czterech „podstawowych pismach świętych” (Biblii Świętej, Księdze Mormona, Naukach i Przymierzach oraz Perle Wielkiej Wartości), w oficjalnych wypowiedziach i proklamacjach oraz Zasadach Wiary. Poszczególne wypowiedzi często są wyjmowane z kontekstu, a ich pierwotne znaczenie zostaje wypaczone.
· Niektóre doktryny są ważniejsze od pozostałych i można je traktować jako główne. Na przykład to, gdzie dokładnie mieścił się Ogród Eden, jest o wiele mniej istotne od nauki o Jezusie Chrystusie i Jego zadość czyniącej ofierze. Błąd, który często popełniają publicyści, polega na tym, że stawiają w centrum zainteresowania niezrozumiałą dla nich doktrynę, która ma dla Kościoła marginalne znaczenie. Jest to typowe zwłaszcza dla dziennikarzy lub badaczy, którzy bazują na interpretacji doktryny Świętych w Dniach Ostatnich dokonywanej przez innych chrześcijan.
W oparciu o pisma święte Józef Smith oświadczył: „Podstawowymi zasadami naszej religii są świadectwa Apostołów i Proroków dotyczące Jezusa Chrystusa, faktu, że On umarł, został pochowany i powstał trzeciego dnia, i że wstąpił do niebios; a wszystkie inne rzeczy, które dotyczą naszej religii, stanowią jedynie dodatek do tych zasad”.
· Jako że każda epoka ma swoje wyzwania, współcześni prorocy otrzymują objawienia, które mają zastosowanie w ich czasach. Idzie to w parze z biblijnym wzorcem (Ks. Amosa 3:7), według którego Bóg, poprzez proroków, przekazywał swojemu ludowi przesłania i ostrzeżenia, w ten sposób zapewniając mu pomyślność. W naszych czasach Prezydent Gordon B. Hinckley (1910-2008) wielokrotnie podkreślał ważność rodziny w naszym coraz bardziej podzielonym społeczeństwie. Ponadto Kościół nie wyklucza przyszłych objawień lub zmian w swoich naukach lub praktykach. Dzięki temu, że Kościół jest żywy i dynamiczny, może płynnie reagować na wyzwania. Według Zasad Wiary: „Wierzymy we wszystko, co Bóg objawił, wszystko, co teraz objawia, i wierzymy także, że objawi On jeszcze wiele wielkich i doniosłych rzeczy w odniesieniu do Królestwa Bożego”.
· Święci w Dniach Ostatnich kładą silny nacisk na zastosowanie wiary w swym codziennym życiu. Na przykład, aktywny udział Świętych w Dniach Ostatnich w życiu ich społeczności i w programach pomocy humanitarnej, świadczy o trosce o innych ludzi. Jak powiedział Jezus Chrystus: „Po ich owocach poznacie ich”.
· Członkowie są zachęcani, aby samodzielnie dążyli do uzyskania własnego duchowego potwierdzenia prawdziwości doktryny Kościoła. Co więcej, Kościół usilnie namawia wszystkich ludzi, aby badali ewangelię nie jedynie pod względem intelektualnym, ale zarówno umysłem, jak i duchem, tak aby rozum i wiara współgrały ze sobą.
· Ci, którzy piszą na temat doktryny Świętych w Dniach Ostatnich lub ją komentują, muszą również wiedzieć, że pewne słowa w mormońskim słowniku mają nieco inne znaczenie i wydźwięk niż te same słowa w innych religiach. Na przykład: Święci w Dniach Ostatnich z reguły postrzegają narodzenie się na nowo jako proces nawrócenia, podczas gdy wiele innych wyznań chrześcijańskich często definiuje je jako nawrócenie, które dokonuje się w konkretnej, przełomowej chwili. Czasami to, co niektórzy postrzegają jako spór doktrynalny, jest de facto nieporozumieniem wynikającym z prostych różnic w terminologii.
Zarówno dziennikarze, naukowcy, jak i laicy są zachęcani, aby zasięgali informacji na temat Kościoła, dostrzegając szeroki i rozbudowany kontekst, w którym zostały przedstawione jego doktryny — w duchu zrozumienia i dobrej woli.